Zapowiadany od kilku miesięcy pokaz maszyny Adast 847 już jest za nami. Właścicielem pierwszego zainstalowanego w Polsce modelu z wieżą lakierującą jest warszawska drukarnia Ars Druk. Na prezentację przybyło blisko 150 drukarzy z całej Polski.
Spotkanie z maszyną, wspólnie z Ars Drukiem, zorganizował Avimex - dystrybutor maszyn Adasta w Polsce. W roli prowadzącego wystąpił prezes firmy Avimex, Piotr Granda.
Przedstawił on w dość wyczerpujący sposób właściwości zainstalowanego modelu Adasta 847 LZ. Wśród najważniejszych warto wymienić: centralny system sterujący Omron, łożyskowane mimośrodowo niezależnie regulowane z dwóch stron cylindry tłoczące, pneumatycznie sterowane układy farbowe, nawilżające i tłoczenia, a także antystatyczny stół spływowy z podciśnieniowym prowadzeniem arkusza.
Jak podkreślił P. Granda do podstawowych zalet modelu 847 LZ należą również: nawilżanie alkoholowe Adamatic z bezobciągowymi wałkami nawilżającymi Bottcher, automatyczne mycie zespołów farbowych i nawilżających, zdalne sterowanie podczas pracy axialnego, radialnego i diagonalnego registra cylindrów matrycowych, urządzenie jonizujące Simco, Super Blue na wszystkich cylindrach przekazujących oraz na wykładaniu, akustyczna kontrola pracy marki bocznej, mocowanie płyty offsetowej w systemie półautomatycznym i elektroniczna bezdotykowa kontrola podwójnego arkusza.
Model zainstalowany w drukarni Ars Druk posiada także wieżę lakierującą in-line lakierami dyspersyjnymi pełne lub wybrane powierzchnie. Jest to wieża z cylindrem aniloksowym Zecher oraz raklem komorowym firmy Tresu z suszeniem IR Inkdry, źródłem gorącego powietrza, schładzaniem, wyciągiem oparów, z cyrkulacją lakieru Technotrans wraz z automatycznym myciem.
Dodajmy, iż jest to druga zainstalowana w Polsce maszyna Adast 847. Pierwsza pracuje w drukarni RPD Robert Popis. (Zainteresowanych wywiadem przeprowadzonym z Robertem Popisem zapraszamy do Vidartu 01/2007) .
Maszyna jest wyposażona w pulpit sterowania Adacontrol III (Software CIP-3-PPF format) .
Po części teoretycznej przyszła pora na praktykę. Po prawidłowym przygotowaniu płyt, zgromadzeni mogli ocenić jakość druku. Jak się okazało, zapewnienia dystrybutora nie były gołosłowne. Co więcej, z przekazanych przez Avimex informacji wynika, że w drodze do Polski są już kolejne trzy maszyny tej serii.
W drukarni Ars Druk już na pierwszy rzut oka widać, że właściciel nie jest nowym klientem zakładów w Adamovie. Tuż obok nowo zainstalowanego Adasta 847 stoi jego poprzednik, czterokolorowa 747, nieco dalej dwukolorowy Adast 725 z odwracaniem. Maszyna formatu B2 to spore poszerzenie oferty firmy.
Jak wyjaśniał właściciel firmy, Adam Ponenta, przywiązanie do tej marki ma swoje solidne podstawy, z których finansowe są bardzo ważne, ale nie tylko one się liczą. Istotną sprawą jest bowiem również doświadczenie, jakie mają drukarze, pracując od lat z daną marką, a także dostępność i stosunkowo niska cena części zamiennych.
Dodaje, że współczesne maszyny Adasta nie odbiegają w konstrukcji od maszyn niemieckich i uzyskiwana na nich jakość jest w pełni wystarczająca dla jego klientów. A najważniejsze jest dziś, jak mówi, by pracę wykonać szybko, w dobrej jakości i na czas.
Artykuł ukazał się w miesięczniku Vidart (maj 2007)
AVIMEX Sp. z o.o.; 02-220 Warszawa, ul. Łopuszańska 26; tel./fax: (+48 22) 868 56 60, (+48 22) 846 31 15, avimex@avimex.pl